Davidoff Robusto Intenso

Davidoff "odtwarzał" różne limitowane edycje przez ostatnie lata. No i tym samym ponownie wprowadzono produkt "vintage". Robusto Intenso zostało wydane po raz pierwszy w limitowanej edycji w 2005 roku i dopiero po 15 latach pojawił się ponownie, wydany w drugiej połowie 2020 roku.

Intenso zawiera sześć specyficznych tytoniów: 4 dominikańskie liście z których składa się filler to kolejno : Smilla 254 Visus, Yamasa Visus, Piloto Visus i San Vicente Majorado ligero. Następnie binder to dominikański San Vicente Seco, no i wisienka na torcie, czyli ekwadorski wrapper Habano. 

Kontynuacja tradycji wydawnictwa Davidoff, które są praktycznie doskonałe pod każdym względem. Głównym znakiem rozpoznawczym jest oczywiście standardowa biała etykieta Davidoff z napisem „Limited Edition”. Wrapper miał odcień brązu i mlecznej czekolady z odrobiną oleistości pod opuszkami palców. Zdecydowanie mogę stwierdzić, iż dominującymi aromatami są aromat ziemi i jesiennych liści, które już poleżały swoje i pracowały nad rozkładem przez zimę i wiosnę. Oczywiście gdy przyłożymy stopę cygara do nosa przed rozpaleniem, aby poczuć aromat całego blendu to okazuje się, że odkrywamy o wiele więcej ziemi, wraz delikatnymi nutami chleba, kakao i ziaren świeżo palonej kawy. Wszystko to jest bardzo eleganckie, piękne, nieskazitelne, a jak przekłada się wygląd i aromat przed rozpaleniem na kwestie smakowe?

Po rozpaleniu doświadczyłem momentalnie odczucia prażonych orzechów i smaku mocnego espresso. Po kilku chwilach pojawiła się delikatna nuta ziemi i rurki z kremem, z, o dziwo, zaskakującym lekko pieprznym finiszem w ustach.

Kiedy wszedłem w drugą tercję, pojawiły się wyczuwalne jeszcze przed rozpaleniem nuty chlebowe, podczas gdy kawa powoli zaczęła zanikać. Ziemia, akcenty słodko chlebowe nadal grały drugorzędne nuty, tańcząc wokół podniebienia gdyż na pierwszy plan wyszły niespodziewanie cytrusy. Co ciekawe gdy co jakiś czas odrobinę dymu wypuszczamy nosem to pozostaje przyjemnie orzechowy posmak na podniebieniu, który w ogóle nie przykrywa wyczuwanych przeze mnie cytrusów.

Ostatnia tercja była kontynuacją symfonii chleba, cytrusów i pieprzu wraz z odrobiną słodkości suszonych owoców. Jeśli zastanawiałeś się, czy konstrukcja w Davidoffie była idealna, to nie mogło być innej odpowiedzi: OCZYWIŚCIE, ŻE TAK!

Podobnie jak w przypadku innych wydań Davidoff LE w ciągu ostatnich kilku lat, są one drogie. Fakt, że było to fantastyczne palenie, sprawił, że cygaro było warte swojej ceny.

Reasumując, Robusto Intenso to kolejna bardzo wartościowa pozycja w harmonogramie wydawniczym Davidoff Limited Edition.

Dodaj komentarz

Czy jesteś osobą pełnoletnią?

Ta strona zawiera treści związane z tytoniem oraz alkoholem. Aby przejść dalej musisz potwierdzić, że jesteś osobą pełnoletnią w regionie w którym przebywasz.