Old Fashioned

Wiele koktajli było przed nim, wiele koktajli przyszło po nim. To jednak ta prosta mieszanka uznawana jest za ten „pierwszy prawdziwy koktajl”. Old Fashioned, bo o nim mowa, to proste, eleganckie i często zaskakujące połączenie, świetnie łączące się również z cygarami.

Aby cofnąć się do początku historii Old Fashioned, musimy zajrzeć do Nowojorskiej gazety wydanej w 1806 roku. Notatka, która była odpowiedzią na zapytanie czytelnika, o to czym jest koktajl brzmiała następująco: „Koktajl, to stymulujący trunek, złożony z jakiegokolwiek alkoholu, cukru, wody i bitteru(…)”. W tym czasie, nie była to jeszcze forma, jaką znamy dzisiaj. Koktajl mieszano wtedy np. z winem, ginem i brandy. Dopiero około 60lat później, różnorakie wariacje „Whiskey Cocktail”(Połączenie bitteru z whiskey, które shakowano i serwowano bez lodu) spowodowały chęć powrotu do staroświeckiego przepisu bez udziwnień. Prawdopodobnie w ten sposób wyewoluował koktajl znany nam dziś, jako Whiskey Old Fashioned.

A jak smakuje Old Fashioned? Zwykle to propozycja uwydatniająca alkohol bazowy. Trzeba na pewno lubić, to co stanowi naszą podstawę.

Subiektywnie jego smak określiłbym jako wytrawny, jednak wyciągający również wszelką słodycz, zawartą w mieszaninie.

Przepis na Old Fashioned jest banalnie prosty:

  • 60 ml Bourbon Whiskey

  • 10 ml syropu cukrowego (U mnie 1:0,75 Cukier/Woda)

  • 3 dashe Angostura bitters

  • Zest z pomarańczy/cytryny

Całość mieszamy z lodem w szklanicy, bądź w szkle. Szklankę aromatyzujemy zestem cytrusa i możemy cieszyć się swoim koktajlem.

To proste połączenie niezwykle łatwo dostosować do swoich potrzeb. Bourbon możemy wymienić na żytnią, bądź nawet torfową whisky, co spowoduję, że koktajl będzie zdecydowanie bardziej wyrazisty. Alkohol możemy podmieniać również na inne jego rodzaje. Brandy, koniaki, a nawet wódkę. Sam wychodzę z założenia, że ilu ludzi, tyle różnych sposobów i upodobań w stosunku do Old fashioned, dlatego eksperymentujmy! To ważne, żeby znaleźć swój smak, którym będziemy mogli się delektować. Poniżej znajdziecie jedną z moich propozycji.

Metaxa 12 x Burnt grapefruit Old Fashioned

  • 60 ml Metaxa 12*
  • 15 ml Syrop ze spalonego grapefruit’a
  • 3 dashe bittersu kardamonowego
  • Zest z grapefruit’a

Koktajl przygotowujemy dokładnie tak, jak standardowe Old Fashioned powyżej.

Wszystkie składniki mieszamy z lodem w szklanicy, bądź w szkle. Dekorujemy całość zestem z cytrusa.

Syrop

  • 200g cukru trzcinowego
  • 50g grapefruit
  • 300 ml wody

Owoc myjemy, następnie kroimy w plasterki i wykładamy na rozgrzaną patelnię. Spalamy plastry po obu stronach. Całą zawartość patelni przerzucamy do rondla razem z cukrem i wodą. Gotujemy pod przykryciem do rozpuszczenia się cukru, od czasu do czasu mieszając. Uzyskany płyn cedzimy do uzyskania czystego syropu.

Jak widać koktajl ten, można przygotować na ogromną ilość sposobów. Niezmiennie jednak będzie dobrym towarzyszem dla cygara. Klasyczna postać sama w sobie świetnie łączy się ze słodszymi

i bardziej kremowymi cygarami. Ze względu na moc koktajlu, nie polecam palić do niego zabójczo mocnych cygar. Szybko można tego pożałować.

Jeśli chodzi o wersję na bazie Metaxy, to tutaj podpasują nam cygara o bardziej botanicznych aromatach. Wszelkie nuty mięty, czy szałwi, które da się odnaleźć w niektórych cygarach zostaną na pewno świetnie podbite przez sam koktajl.

Zachęcam was do przygotowania swojego Old Fashioned w domu. Zachęcam również, do eksperymentowania z jego zawartością w różnych lokalach gastronomicznych. Nawet jeżeli klasyczne, to nie do końca to, to przy takiej różnorodności „oldów” na świecie, każdy ma szanse na tego swojego!

Zdjęcia: Paweł Ludwikowski

Kacper Sztorc

Pasjonat sztuki barmańskiej i miłośnik dobrego palenia. Głównym oczkiem w głowie są dla mnie alkohole mocne, których świat stał się nie tylko kwestią zainteresowania ale i pracą. Prywatnie psi ojciec i kinomaniak jakich mało.

Dodaj komentarz

Przeczytaj też

Czy jesteś osobą pełnoletnią?

Ta strona zawiera treści związane z tytoniem oraz alkoholem. Aby przejść dalej musisz potwierdzić, że jesteś osobą pełnoletnią w regionie w którym przebywasz.